RSS
poniedziałek, 13 kwietnia 2009

I po świętach. I dobrze. Wczoraj udało mi się zrobić kilka zdjęć. Wiosna, i TO jest ważneKwiatek1

.

wodospad

.

sasanka

22:47, jacek_54
Link Komentarze (3) »
niedziela, 05 kwietnia 2009
Kolejny powrót

Dawno  Dawno mnie nie było. Osoba, na której bardzo mi zależy, powiedziała, żebym pisał. Nie wiedziałem, też, jak pokazać swoje zdjęcia. One są cząstką mnie, tym co chcę pokazać, co widzę i co czuję. Chcę się tym podzielić. Jest wiosna, piękna wiosna. Czas miłości.

A teraz kilka moich zdjęć. Wiosennych :)

22:00, jacek_54
Link Komentarze (4) »
wtorek, 28 października 2008
Jesiennie

Znów dawno nie pisałem. Jestem zmęczony. Bardzo zmęczony i nic mi się nie chce. W pracy robię tylko najpilniejsze rzeczy. Bardziej skomplikowane zostawiam na „później”. Trudno mi się skupić. W niedzielę porobiłem trochę zdjęć. Był piękny dzień, może ostatnia taka słoneczna niedziela w tym roku. Nawet pisanie mi nie idzie. Więc kilka niedzielnych zdjęć:. W perspektywie wyjazd w delegację do Krakowa. Lubię to miasto. Ale jakoś wyjątkowo ten wyjazd mnie nie cieszy. Oddali mnie na jakiś czas od wszystkiego co mi jest bliskie i drogie.

.

listek

.

wino

.

Kwiatek

.

Roza

.

Rose2

16:57, jacek_54
Link Komentarze (6) »
środa, 22 października 2008
Jesienna WIOSNA

Piszę z przerwami. Tak jak pozwala mi na to czas, a tego mam zawsze mało.

Ciężko mi też skupić się na pisaniu. Jestem permanentnie niewyspany. To też zapewne wpływa na brak czasu, bo wolniej reaguję.

Jesień zrobiła się już mało fotograficzna. Piękne liście pospadały z drzew. Zostały tylko marne resztki. Ciepłych dni jest coraz mniej i często na porannych spacerkach z Maleństwem depczemy po zmrożonej trawie. Jednak to wszystko nie jest ważne, gdy w sercu wiosna.

Więc kilka wiosennych zdjęć:

.

 

.

 

.

 

.

 

12:51, jacek_54
Link Komentarze (3) »
piątek, 17 października 2008
Telefon

Telefon stał się moim nieodłącznym towarzyszem. Z telefonem wstaję idę do pracy, wiszę na słuchawce przez 1/3 dnia, rozmawiając z kolegami z zespołu rozrzuconymi po Polsce. Z telefonem przy uchu wracam z pracy, idę na spacer z Maleństwem, wreszcie kładę się z nim spać.

Pełne uzależnienie. Straszne!!! Ale za to, jakie czasami przyjemne!!!!! Wszystko zależy od tego, z kim się rozmawia. Jednak tych przyjemnych rozmów jest tak strasznie mało.

Za oknem ciemny, jesienny wieczór, jest zimno, wieje lodowaty wiatr i od czasu do czasu pada deszcz. I mnie jakoś tak smutno.

.

Jeszcze zwierżtka z Łazienek:

.

.

17:57, jacek_54
Link Komentarze (4) »
środa, 15 października 2008
Jesieni ciąg dalszy

Dzień podobny do dnia. Za oknem jesień. Raz słoneczko a raz deszcz, jak w tej chwili.

Rano, gdy wstaję i idę z Maleństwem na spacer, jest ciemna noc.

Gdy wychodzę z pracy, najczęściej też.

 Bezradność w bardzo ważnej dla mnie sprawie nie daje mi spać po nocach. Dzisiaj pięknie świecił księżyc. Miałem na co patrzeć.

Kilka następnych niedzielnych zdjęć. Tym razem nie zwierzątka:

.

.

.

.

A to zdjęcie specjalnie dla pewmej komentujacej moje wpisy Osoby

.

17:00, jacek_54
Link Komentarze (4) »
wtorek, 14 października 2008
Tak jakoś jesiennie i smutno

Weekend sobie minął i zniknął w jesiennej mgle. To było tak bardzo dawno. Praca i problemy bliskiej mi osoby spowodowały, że nawet nie zauważam płynącego czasu. Pędzi sobie obok z zawrotną prędkością, a ja jakby z boku. Zmęczenie ma też w tym swój udział.

W domu jestem gościem i już do tego faktu się przyzwyczaiłem (Bojarek niestety nie potrafi się przyzwyczaić). Komentarze do wpisów czytam zawsze. Niestety nie zawsze mam czas i możliwość odpowiadać na nie Wszystkich czytających i komentujących serdecznie pozdrawiam.

A teraz kilka stworzeń z niedzielnego spacerku:

.

.

.

 

17:22, jacek_54
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 13 października 2008
Weekend częściowo wolmy

Jest już niedzielna jeszcze, ale już późna pora. Minął kolejny weekend, ale nie był on jednym z wielu weekendów mego życia, które minęły bez znaczenia i bez wspomnień.  Przepełniony był całą masą zdarzeń, odczuć , uczuć i pracy, nie tylko zawodowej. Jednym słowem, był to w wielkiej mierze szczęśliwy czas Udało mi się wreszcie porobić trochę zdjęć.  Jesień jest piękna. Szczególnie w takie słoneczne dni. I tak w ogóle.

A teraz to co udało mi sie uchwycić z atmosfery tych dni

.

.

.

00:43, jacek_54
Link Komentarze (5) »
piątek, 10 października 2008
WYBORY

I znów pojawiła się przerwa w moim pisaniu. Tym razem jednak nie spowodowana żadną niechęcią do tego zajęcia, ale trudnościami spowodowanymi przez rozpaczliwe próby pogodzenia życia osobistego z pracą.

Praca wygrała J

Za oknami piękny jesienny dzień. Drzewa zmieniły barwy. Wymarzony czas dla ludzi zajmujących się fotografią. Nawet zwykła pstrykania może przynieść nieoczekiwanie dobre efekty. Pod jednym warunkiem. Trzeba mieć, choć chwilkę czasu, aby w ciągu dnia, gdy jest jeszcze odrobina światła, wybrać się na jakaś sesję zdjęciową. Ja na razie nie mam na to szans. Podobno w lasach jest też zatrzęsienie grzybów. W tej kwestii też jestem bez szans.

Niedługo Bojarek przestanie mnie poznawać J

Ale odrobina czasu wolnego, która mi pozostaje, daje mi tyle radości, że rekompensuje całą resztę.

Pewnie zacznę się specjalizować w fotografii nocnej. Narazie pokazuję zdjęcia kolegi (własnych tegorocznych nie mam, a te bardzo mi się spodobały) i ostatnie zdjecia Wnusi. Skończyła miesiąc.

.

liscie1

.

liscie2

.

Wnusia

12:21, jacek_54
Link Komentarze (2) »
piątek, 03 października 2008
CZAS PRACY

W pracy szaleństwo kwartalnego okresu sprawozdawczego. Nie mam pojęcia, co będzie dalej. Szaleństwo dopiero się rozkręca J.

Zauważyłem, ze praca właściwie odbiera mi prawie całkowicie życie osobiste. No, ale sam sobie jestem winien. Raz, że podjąłem tą prace, dwa, że przyzwyczaiłem pracodawców do mojej dyspozycyjności przez ostatnie lata, gdy szukałem w pracy ucieczki i zapomnienia. A teraz, gdy wolny czas by mi się przydał, muszę go wykradać dla siebie.

Zresztą dzień zaczął się fatalnie. Prawie godzinę jechałem w korkach do pracy. A teraz zapadła już ciemna noc, a ja dalej w pracy. Jutro też. Całe szczęście że nie pada i jest w miarę ciepło. Spacerek z Maleństwem będzie przyjemny. A teraz znów kilka zdjęć

.

WIDOK

.

WIDOK

.

kONIK

19:25, jacek_54
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 12